Kuzyn mojego ojca, kilka lat młodszy of taty, był stolarzem.
Czasami lubił zbyt dużo wypić.
Pracował jako stolarz w jednym z Warszawskich teatrów.
Dorabiał prywatnie, czyli na czarno i bez podatku.
Kontakty na zakup drewna miał zapewne przez miejsce pracy, klientów też, aktorów i ich znajomych.
Ojcu po znajomości rodzinnej też szafki prywatnie zrobił u moich rodziców w mieszkaniu.
Wujek stał się pod koniec lat 80tych bardzo zamożny.
Wujek kupił w 1990 (?) córce mieszkanie na Żoliborzu w Warszawie i pięknie je urządził. Byłam tam raz.
Kupił piękny dom pod Warszawą, założył po 1990 firmę.