Licentia poetica

„Wszelkie podobieństwo do prawdziwych postaci i zdarzeń jest wyłącznie przypadkowe”.

O ile jest przypadkowe…

😉 🙄 🤔

Obserwowałam świat i ludzi, których spotkałam na mojej drodze.

Trochę życia opisałam w moich tekstach.

Przykro mi bardzo, jeśli osoby mi znane mogą się rozpoznać w opisanych postaciach, a woleliby z takimi postaciami nie być kojarzeni.

Ciekawe, dlaczego by nie chcieli?

Kłamstwa, brak respektu wobec innych, manipulacje, arogancja – są fajne, dopóki ich nikt nie odkryje przed publicznością.

Dopóki dają korzyść, to wszystko jest w porządku.

A gdy publiczność gwiżdże, a nie bije braw, to już nie jest tak fajnie….

Ja czekałam na opisanie moich doświadczeń, obserwacji, spostrzeżeń i moich uczuć.

Karma.

To jeszcze nie wszystko.

Słuchajcie muzyki…

My favourite: Leonard Cohen, Bob Dylan, Sting, Bruce Springsteen…

Czytajcie Biblię i poezję…