teraz każdy może książkę napisać

26.02.2017

teraz każdy może książkę napisać, nawet mysz o tym, jak koty łapać, sprzedać lub udomowić, bo w książce nie kot chce myszy łowić…

myszy (zwłaszcza feministki) dzisiaj piszą, co im się podoba, że kochać to głupota, małżeństwo to zgryzota, mężowie to błazenada, a tylko mysz wie, jak się bawić, pracować i jadać…

dzieci myszy chcieć nie chcą, należy je usuwać lub za wczasu nażreć się trutki, coby same sobie w zalążku zdechły w łonie matki najlepiej, da się to łatwo wyskrobać, nie trzeba będzie pułapek potem na takie cosik ustawiać… a samej myszy łatwiej będzie co chwila z innym kotem się umawiać…

myszy lubią pisać i pomawiać, o to i o tamto, szczególnie, że kot nie chciał ich złapać, nawet do pułapki przez mysz zastawionej, a już wcale nie do filmu, czy za stałą żonę….

za to chciał całować, macać i wyzywać seksualnie… a potem to fotografował normalnie… a teraz myszy wstyd, bo nie wiedziała, co to kamera i aparat fotograficzny.

koty sa głupie, prymitywne, chamskie i tylko mysz jest prawdziwym zwierzęciem, jako że na literę „f“ !

tę literę podkreśla co i raz. „fuck?“

nie: feministka.

 

Hinterlasse einen Kommentar