Bogaci byli w latach 80tych prywaciarze. Prywatne gabinety lekarskie, prywatne firmy beż opodatkowania, taksówki…, sprzedawcy na bazarze, kombinatorzy, cwaniacy.Wielu dorabiało czy zarabiało prywatnie, bez podatku. Korzystali jednak z bezpłatnej służby zdrowia, z bezpłatnych szkół i wszystkiego co PRL musiał opłacić (wojsko, milicja, drogi, kolej, nauka). Opłacić z czego? Skoro bogacze nie płacili podatków!Powstawało prywatne państwo w państwie: PRL.Ale bogactwo było dla nielicznych.