03.09.24
58 lat, zmęczenie, upał, brak okularów do czytania, bo nie czytam, tylko myję podłogę na siedząco papierem kuchennym oraz płynami do mycia. Pryskam płynami raz na podłogę, raz na papier. I w rozpędzie nie zauważyłam, że trzymam butelkę z alkoholem do mycia szyb itp. na odwrót, czyli prosto na moją twarz.

Prysznic alkoholu z butelki prosto w oczy. Od razu płukanie oczu, krople – sztuczne łzy, które lubię mieć w domu.
Swoje już wypłakałam.

Chyba nic się moim oczom nie stało.
Ale jak trzeba uważać, nawet myjąc podłogę!
🙈🙊🥴
Sztuczne łzy są też dobre w przypadku suchych oczu, czasami takie mam.