Erotyka, seks

Jeśli jesteś z mężczyzną i mówisz, że jest twoim facetem, mężem, mieszkacie razem, finanse macie wspólne, to jesteś jakby jego żoną, nawet bez formalnego ślubu.

Mówisz, że on potrzebuje od dłuższego czasu więcej intymnej erotyki, niż ty, bo ty nie masz ochoty, nie sprawia ci to przyjemności.
Odmawiasz mu często, coraz częściej, coraz dłużej nie macie intymnych kontaktów erotycznych, nie macie seksu, ale jesteście razem, śpicie obok siebie.

Myślę, że notorycznie i przez długi czas unikając seksu, jesteś na dobrej drodze, by zepsuć relację z twoim mężczyzną, mężem.

On potrzebuje erotyki i seksu, skoro daje ci to do zrozumienia, albo nawet prosi. On jest z tobą także dla seksu.
To dla niego to jest biologiczna potrzeba, to jest dla niego moment czułości i bliskości z tobą.
Odmawiając mu ciągle tygodniami, miesiącami, niszczysz jego męskość, jego zaufanie, jego miłość, ponieważ odrzucasz jego potrzebę, jego emocje, jakich mógłby doznawać z tobą w momentach intymnych. On się czuje przez ciebie notorycznie wykastrowany.

To tak, jakbyś ty lubiła sok lub dżem truskawkowy czy truskawki, a on by ci nigdy nie pozwalał nic z truskawkami jeść. Lub co innego (czekoladę).

Myślisz, seks nie jest ważny, nie jest najważniejszy.

Jeżeli oboje z partnerów tak czuje, to nie ma problemu.

Jeśli czuje tak tylko jedna osoba w parze, to może zaprowadzić do rozpadu takiego związku, chyba że jedna strona jest masochistą lub nie ma, czy nie widzi wyjścia z sytuacji.

Osoba wolna, której potrzeby nie są brane pod uwagę, są odrzucane, zacznie myśleć o tym, by poznać kogoś, kto te potrzeby zrozumie i będzie miał ochotę na erotykę, na seks, zacznie rozumieć, że jest odrzucany, że nie jest zrozumiany ani kochany.
Myślę, że obie strony muszą się wzajemnie rozumieć. Zdarza się, że ktoś chce naprawdę zbyt często… To zależy czasami też od wieku partnerów.

Ale przerwa w seksie powyżej kilku tygodni, czy kilku miesięcy we wspólnym łóżku, bez poważnej przyczyny (połóg, choroba, stres) to długo.

Dla wielu osób, myślę, że szczególnie dla wielu mężczyzn, seks jest niezbędny do normalnego życia, do zdrowego funkcjonowania. A potrzeba seksu jest, gdy mężczyzna jest blisko z kobietą, żoną.

Są wyjątki, są osoby o mniejszych albo większych potrzebach.

Można nie mieć ciągłej ochoty na seks, można czasami odmówić, kiedy czujesz się źle, jesteś chora / chory, kiedy masz zły nastrój.

Ale uważam, że około raz na tydzień jest możliwe, znaleźć moment na erotykę, na seks, lub oczywiście częściej. Chcę zwrócić uwagę na problem odmowy przez wiele miesięcy.
Seks to nie tylko stosunek płciowy.
Jeśli nie macie seksu miesiącami, a mieszkacie razem, jedna osoba ciągle odmawia, to źle wróżę takiej parze.

Czasami nie doceniamy partnera lub partnerki, myśląc, że on / ona i tak nie odejdzie, nie znajdzie nikogo innego. Takie myślenie często okazuje się błędem.

Czasami ten kto nie szuka, zostaje odnaleziony przez inną osobę, która poszukuje i może stać się spełnieniem potrzeb, pragnień, marzeń, które były odrzucane w związku, jaki nie dawał szczęścia, a tylko pewien komfort, że nie jest się całkiem samym.

Jeśli jesteś w związku, dobrze mieć zaufanie, empatię i zrozumienie dla partnera, partnerki i jej / jego potrzeb. Wzajemne zaufanie jest bardzo ważne. Poczucie wstydu czy zawstydzanie jest w łóżku niepożądane i nie fajne.

Można razem znaleźć wyjście z sytuacji, o ile jest jakiś problem, zapytać ginekologa, psychologa, seksuologa.

Można sięgnąć po gadżety erotyczne, by razem znaleźć sposób na udany seks i spełnienie potrzeb czy marzeń partnera / partnerki, o ile jest to dla obojga fajne lub chociaż do zaakceptowania.

Nic nie powinno być na siłę, ale jeśli ją / jego lubisz, czy kochasz, to bliskość jest rzeczą naturalną, łączącą dwie osoby, wzmacniającą związek.