życie bez miłości to bezsensowna podróż mięsa i kościw grupie ludzkości w przebraniu człowieka który na próżno na jakiś cud czeka…to długi marsz przez pustynię bez życiodajnego darudłużej tak żyć mi się nie chce i dłużej nie mam zamiaru może przykryje mnie jakaś poducha i w nią wyzionę samotnego ducha…niech sobie żyje w poduszce czy w kołderce takiego życia nie wytrzymujemoje złamane serce