Rozmowa z Mamą

Kiedy Mama była na krótko przed śmiercią (rok 2009), tuż przed operacją w szpitalu, zadzwoniłam na numer telefonu komórkowego siostry.
Ona była akurat u Mamy w szpitalu, ja daleko w Niemczech, niestety.
Poprosiłam Alinę, by podała telefon Mamie. A ona odparła, nie pytając Mamy o zdanie, że Mama nie ma siły, żeby ze mną rozmawiać.
Ja: „Ale może słuchać“.
Alina podała Mamie słuchawkę, a Mama wysłuchała mnie i powiedziała kilka słów, a na koniec: „Żegnam Cię Asiu“.
To były jej ostatnie do mnie słowa. To było takie smutne.

Tego samego, lub następnego dnia została zoperowana, ale zmarła po operacji.

Siostra chciała odebrać mi nawet tę ostatnią rozmowę z umierającą Mamą.
Jej zazdrość i zawiść nie mają granic przyzwoitości.