żałuję

żałuję,

że tak bez sensu

latałam czasami

za nonsensami

z braku zakotwiczenia

w normalności

zwykłej rzeczywistości

pchana wpływami

nudy i samotności

i wyobraźnią

ponad rozsądek

żałuję

lecz co było

już na zawsze zostanie

w pamiętniku

w rozdziale

zawirowanie, zakochanie

przegranie

zdrowego rozsądku

bez głównego wątku