Nie powinno być tak, że mówi się o dyplomie ukończenia uniwersytetu, kiedy ma się tytuł: Bachelor.
To jest różnica, studiować 3 a 5 lat i napisać pracę magisterską.
Bachelor to jakby szkoła pomaturalna.
Potem chodzą i mówią, że studia skończył/a.
To są 3/5 studiów.
Uważam, że trzeba to nazwać inaczej niż ukończenie studiów na uniwersytecie.
Żeby ludzie rozumieli, że jest różnica.
Bachelor ist nichts Halbes und nichts Ganzes.