Podobno żyjemy w wolnej Polsce. Wolnej od?Żaden kraj nie jest w dzisiejszych czasach całkiem wolny.Każde państwo istnieje w warunkach współzależności od krajów sąsiednich, czy nawet dalekich geograficznie. Każdy kraj jest zależny gospodarczo, militarnie, politycznie od innych państw, a w szczególności od mocarstw. Nie wiele państw jest w stanie samodzielnie obronić się w czasie wojny. Czy przynależność do Unii Europejskiej albo do NATO daje nam wolność czy raczej obligacje. Obligacje do wypełnienia umów, ustaleń, także narzuconych, obowiązków wynikających ze wspólnych planów politycznych, gospodarczych i wojskowych. Wolny jest tylko może dziki ptak albo mucha na łące, czy mrówki w lesie.Jaka to wolność, jeśli trzeba brać udział w wojnie, której na przykład nie chce się prowadzić, czy w akcjach, które są sprzeczne z interesami własnego narodu i społeczeństwa. Te interesy i warunki mogą ulec zmianie z czasem. A jednak uzależnienie polityczne, militarne i gospodarcze wymaga poświęcenia czy działania wbrew własnym życzeniom i potrzebom, a w interesie grupy wywierającej wpływ. Czy wszystko warto akceptować z powodu pieniędzy i szybkich korzyści finansowych? Czy wolność, kulturę, wiarę, tradycję, poczucie bezpieczeństwa należy zamienić jak najszybciej na nowe drogi, nowe mosty czy dodatkowe miliony na zakup broni, która przed wojną i tak nie obroni. Bomby atomowej w prezencie nie dają mniejszym.Czy warto porzucić za wszelką cenę to co było dobre do dziś, żeby było bardziej kolorowe, nowe, z napisem: MARKOWE!????Niektórzy powinni się stuknąć w głowę.