Uwaga: Ślimak może przenosić choroby i trzeba myć ręce przed i po dotyku z nim.Nie zjadać na surowo!! (Informacja dla szczególnie głodnych oraz poniżej 16 roku życia). 🐌Ślimak jest uroczym małym stworzeniem, ciekawym świata i bardzo odważnym.Gdyby wiedział, jak kruchy może być jego los, to pewnie nie wyruszałby w każdą stronę, poszukując ciekawych wrażeń w postaci sałaty, listków pietruszki, rzodkiewki, ogórka czy skórki jabłka. Mimo stosunkowo drobnej postury, delikatnej skorupki i mięciutkiego ciała, boi się tylko bezpośredniego nagłego dotyku i reaguje odruchowo, jak Pawłow przykazał, bezwarunkowo. Także na krople wody. Ale gdy się zorientuje, że niebezpieczeństwo nim nie jest, powraca do siebie i wącha dalej, wykręcając oczne czułki na wszystkie strony. Chyba coś widzi, chociaż nie odwzajemnia uśmiechu, jeszcze! 🥰Ślimak Jo 🐌 budzi się wieczorem ok. 20-ej i albo już zrobił kupkę, albo właśnie zaczyna… Mój jest dość punktualny pod tym względem. W nocy też może się załatwić, co widać rano. Zbiera się do tego ok. 15 minut, siedząc nieruchomo. Nie je, nie pije, czeka, aż przemiana materii stanie się małym wężykiem, który trzeba wydalić. Kiedy pojawi się wężyk, Ślimak Jo przybiera pozycję, w której wszystko pójdzie bokiem lub pod niego, coby sobie tym pyszczka nie ubrudzić. Robi wtedy śmieszne miny i wyczyny… Trwa to ok 15 – 20 minut. Po wszystkim Ślimak lubi sobie na tym jeszcze 15 minut posiedzieć. Pewnie wydobywa resztki wilgoci oraz to, co się jeszcze może przydać. Cieszy się w dosłownym tego słowa znaczeniu z byle gówna (własnego).Ślimak 🐌pobiera pokarm, czy jego drobne elementy, chyba także całym ciałem. Przynajmniej cieszy się całym ciałem z dotyku prawie ze wszystkim, co nie drapie, nie kłuje, nie podrażni, nie sprawi bólu.🐌 Jest taki delikatny i wręcz czuły w spotkaniach z listkami, owocami, warzywami i wszystkim, co jest przyjemne w dotyku, albo nowe i ciekawe.Siedzi przy listku i czule się nim bawi albo wącha wpatrzony w niego i wtulony. Tak lubi spędzać chwile wolne od spożywania jedzenia. Nie lubi różnych zapachów lub powierzchni, po których trudno mu się poruszać. Ślimak nie atakuje, nie rzuca się, żeby pogryźć, tylko się chowa i wycofuje. Pacyfista.Ślimak 🐌 się czule tuli, a potem zjada ze smakiem i powoli. Jego ząbki w postaci tarki są mocne, dla człowieka delikatne. Stworzone do warzyw, owoców i listków, które wcina stosunkowo szybko i sprawnie, ale w relatywnie małych ilościach, wg mnie i wg moich obserwacji. Ślimak 🐌 Helixaspersa Müller je tylko troszeczkę. Najwięcej wcinał listków pietruszki, rzodkiewki czy kalarepy. Trochę podgryza świerze ogórki zielone, rzodkiewki, jabłko, pomidor, kilka mm2 – 1 cm2 na dzień, głębokość też 1, 2 mm. Uważam, iż woli świerze.Wczoraj dostał owoc kaki. Najpierw się namyślał, po chwili skosztował.Lubi płatki owsiane gotowane, 2, 3 PŁATKI na dzień, tyle co na małym paznokciu. Co kilka dni, nie codziennie. Lubi zmielone skorupki po jajku i siedzi chętnie w skorupce, która jest przegotowana wcześniej. Surowa może mieć salmonellę. Ma także Sepiaschalen (🇩🇪).Pobiera tak Calcium.Wody pije i zużywa mało.Ciut pije, kilka kropli, no i spryskuję dookoła troszeczkę. Wodę pobiera wraz z pokarmem.Czytałam, że zjada jajka ślimaka bez skorupki. Więc mógłby strzec ogrodu przed najazdem tamtych, ale nie wiem, czy tamte by go nie zjadły najpierw. Poza tym w naturze prawie go 🐌 już nie ma. Widziałam jednego w lesie innej rasy i mojego na ulicy w mieście.🐌 on nie wyżre zbyt wiele z ogrodu, bo dużo nie je. Do sałaty się głównie tuli.Ale może każdy ślimak ma inny gust kulinarny.Ok 20:30 czy 20-ej Ślimak jest po „kupce“ i wyspany po całym dniu leżakowania i snu.W moim terrarium, czyli misce, Ślimak rzadko chowa się cały do skorupy. Od kiedy zorientował się, że nie wiele lub nic mu tu nie zagraża, śpi z głową na zewnątrz, jak malutki kotek czy piesek. Gdy śpi głęboko, to zwykle chowa czułki oczne i nosa, albo zwisają one jak bez napięcia, jak opadłe powieki czy oklapłe uszy, albo chowa się cały. Wtedy to śpi głęboko. Podobno nie słyszy.Nie zauważyłam, żeby reagował na odgłosy. A u nas jest czego posłuchać. Matka I synowie, itp.Ale reaguje na podmuch. Reaguje na zmianę położenia, na zmianę oświetlenia, o ile go to interesuje. Czasami olewa wszystko i robi swoje, czyli nic…🐌 reaguje na podmuch czy nowy zapach.Ma raczej dobry węch i jest czuły na drgania powietrza.Natomiast mało obchodzi go zmiana kierunku, z góry na dół. Lubi chodzić w każdym kierunku, także „do góry nogami“ z głową i skorupką na dół. Dobrze się przykleja do powierzchni i tylko boi się spaść i rozbić skorupkę, bo wtedy może stracić życie. Małe uszczerbki w skorupce może zreperować.Ślimak pielęgnuje skorupkę, liżąc ją jak kot czy pies liże sierść.Robi to co kilka dni, albo w nocy, kiedy nie widzę, bo śpię. W nocy wędruje po wszystkim w misce. Kiedy go nie podglądam i jest ciemno robi się bardziej odważny i aktywny, zwłaszcza jak sprawdzi, że od góry, czyli z każdej strony jest zamknięty i bezpieczny.W razie niedoboru wapna, może też zjadać własną skorupkę, czytałam. Ślimak chodzi czy czuwa głównie nocy i do ok. 8 rano. Po ósmej rano ( do ok 9-ej) szuka miejsca do spania. I może się nie ruszać od rana przez następne ok. 10-12 godzin. Zwykle zastaję go w tym samym miejscu, gdzie szedł spać rano. Czasami trochę się poruszył, mało. Ślimaka można zostawić samego na cały dzień lub nawet dwa, trzy dni. Potrzebuje tylko trochę wody i odrobinę jedzenia. No i trzeba co 2, 3 dni zmienić miskę czy wyczyścić terrarium że starych resztek jedzenia, z tego co zaczyna pleśnieć i jego odchodów. Trzeba zadbać, żeby się bakterie czy grzyby nie rozwinęły. Ale miejsca nie trzeba dużo.Podobno może przeżyć do 2 tygodni bez pokarmu. Można ślimaka 🐌 wyprowadzić do innej miski na spacer, na kwiatek polny, na krzaczek, itp.Zależy, co mu się podoba. Bo on lubi codziennie coś innego, a czasami śpi 2 doby. Zawsze sam wybiera, na co wchodzi i na co chce wejść. Trudno go zmusić i wcale się nie staram. Trzeba chwilę poczekać, aż się przemieści, bo chodzi w prawdziwie ślimaczym tępie i się przykleja. 🙂 Nie chcę go odrywać na siłę. Wbrew pozorom można się z nim bawić do późna wieczorem i trochę rano, lub nie. Jemu nie bardzo zależy, ale czasami wychodzi bardziej do góry miski i odnoszę wtedy wrażenie, że czeka na atrakcje typu kora drzewa, gałązka, woda z kranu, spacer po wybranym podłożu, lubi się wyciągać, lubi akrobacje, lubi szukać nowych miejsc. Po ok. godzinie lubi siedzieć spokojnie. Albo zwiedzać swoje terrarium czyli miskę bardzo powoli. Robi to w nocy, więc nie widzę, bo śpię. W nocy też je i pije, jak ma ochotę. Ślimak lubi tekturę i papier, celuloza mu nie szkodzi, a jak dotąd karton z resztkami chyba kleju łączącego warstwy papieru też mu nie zaszkodził. Lubi podgryzać karton i papier i siedzieć na nim.Lubi siedzieć na miękkim sztucznym tworzywie, na sałacie, na miękkiej bawełnianej szmatce czy pod nią, na szkle, na kubku, na doniczce z gliny i na porcelanie, na kamieniu, na marmurze, na kartonie, tekturze. Mój 🐌 za ziemią w doniczce nie przepada. Wychodzi z doniczki.Lubi przejść się po metalowej miseczce. Lubi wspinać się po gałązce i przespacerować po korze.Wydaje mi się, że pieni się z radości lub dla oczyszczenia. Raz się pienił bardzo, raz trochę. Jest tu 3 mce.Raz wydalił z siebie mleczną wydzielinę. Nie wiem, co to. Ale czuł się dobrze. Może nadprodukcja nasienia? Ślimak jest obupłciowy. Chował się przy tym pod skorupkę i wystawiał łapek i jakby cały był przejęty i aktywny w tym wydarzeniu. To nie wylało się tak po prostu z niego i nawet nie zauważył.Potem był nadal zdrowy.Wydaje mi się, że poznaje mój zapach i moją rękę (palec). Nie boi się, częściej unika czy obchodzi, czasami wejdzie na palec, czy na rękę, jak ma ochotę pozwiedzać nowe tereny czy poznać z bliska, o co chodzi tym palcom. Wczoraj wąchał moją dłoń i podgryzał ciut dość długo, kilkanaście minut. Dzisiaj tylko przez krótki moment, podgryzł, jakby na „dzieńdobry“ i poszedł dalej…Jak ma dość, zmienia kierunek, odchyla się, podąża w innym kierunku, oddala się tam, gdzie ma ochotę pójść. Jest bardzo samowystarczalny, być może weselej by mu było w towarzystwie 🐌 Ślimaka, ale narazie jest singlem.Czasami spędza czas w skorupce po jajku, czasami na tekturze, na Sepiaschale (🇩🇪), na szkle, w doniczce, na sałacie, na sitku do góry nogami, lubi zmiany miejsca co dziennie, ale może w jednym miejscu siedzieć cały dzień.